Skaner to nie jest cyfrowa stomatologia. To jedno narzędzie, i to nie pierwsze na liście.
Ten kurs pokazuje całą drogę: po co w ogóle wchodzić w cyfrę, w jakiej kolejności kupować sprzęt, jak wygląda pełna cyfrowa konsultacja protetyczna i – przede wszystkim – jak skanować, żeby dane, które wysyłasz do laboratorium, były prawdziwe.
Dwuczęściowy kurs z Pawłem Szubą-Paszkiewiczem: 23 lata w protetyce, ponad 12 lat pracy cyfrowej. Część pierwsza to teoria, planowanie i ścieżka wyposażania gabinetu. Część druga to pokaz przy pacjencie – od pozycji zerowej po skan twarzy i CBCT, z błędami popełnianymi celowo przed kamerą.
Jeśli jesteś lekarzem, który…
- zastanawia się nad zakupem skanera i nie wie, od czego zacząć ani co kupić w drugiej kolejności.
- ma już skaner, ale wciąż pracuje nim jak łyżką wyciskową – jeden strzał, wyślij, czekaj.
- słyszy od skanera „nie mogę pobrać zwarcia” i nie wie, dlaczego.
- widzi rozwarstwiające się skany i nie potrafi wskazać momentu, w którym poszło źle.
- dostaje z laboratorium korony na implantach zrotowane albo z jednym punktem stycznym za mocnym.
- planuje leczenie protetyczne „po drodze”, zamiast rozpisać je od początku do końca.
- chce zacząć rejestrować relację centralną i prowadzenia ekscentryczne cyfrowo.
- rozważa własną drukarkę, CAD albo mikrolaboratorium i chce wiedzieć, co się realnie opłaca.
Po tym kursie opanujesz
- Planowanie zamiast ratowania. Zbudujesz wirtualnego pacjenta – komplet danych, na którym piszesz plan leczenia rozpisany nawet na kilka lat. Zobaczysz na dwóch przypadkach różnicę między leczeniem zaplanowanym a ratowanym i nauczysz się dostarczać chirurgowi projekt protetyczny, na którym zaplanuje pozycję i głębokość implantów.
- Ścieżkę wdrożenia cyfry rozpisaną na pięć etapów. Od skanera, aparatu i łuku twarzowego, przez asystentkę koordynującą outsourcing i prostą drukarkę, po CAD, frezarkę i własne dwuosobowe laboratorium. Plus granica opłacalności: co zostawiasz na zewnątrz nawet mając laboratorium u siebie.
- Protokół cyfrowej konsultacji protetycznej w jednej wizycie (75 minut). Wywiad, skan i rejestracja zwarcia, cyfrowy łuk twarzowy, badanie przedmiotowe wykonywane w czasie refiningu, CBCT, skan twarzy, protokół foto-wideo. Łącznie z tym, dlaczego tomografię robi się w maksymalnym zaguzkowaniu, a nie w rozgryzie.
- Technikę skanowania, która nie rozwarstwia skanu. Prowadzenie głowicy od powierzchni żującej z obiema ścianami zęba w okienku, punkty koordynacyjne, suszenie na każdym etapie, szyjki, pełne podniebienie i trójkąt pozatrzonowcowy. Do tego sytuacje trudne: bezzębny wyrostek i gładka śluzówka, na których skan się wygina.
- Rejestrację zwarcia zgodnie z procedurą Twojego skanera. Pozycja zerowa, kalka, natural head position, blokada kompozytem, 4-6 kęsów i refining – pokazane najpierw w wersji błędnej, potem prawidłowej, na tej samej pacjentce. Plus obejście dla skanerów, które pozwalają zapisać tylko jedno zwarcie.
- Weryfikację okluzji, zanim pacjent wstanie z fotela. Dlaczego sama mapa okluzji nic nie mówi, jak czytać punkty przegryzień, jak porównać je z odbitą kalką i jak zmierzyć rozbieżność w mikronach – łącznie z sytuacją, w której kalka pokazuje kontakt, a w skanie jest 200 mikronów dysokluzji.
- Relację centralną i ruchy ekscentryczne cyfrowo. Platforma kompozytowa, rękoczyn Dawsona, prowadzenia kłowe i protruzja, cyfrowy łuk twarzowy założony i zeskanowany w minutę.
- Kiedy włączać, a kiedy wyłączać AI w skanerze. Włączone przy języku i policzkach, wyłączone przy łuku twarzowym, scan body, metalu i skanach zewnątrzustnych. I dlaczego automatyczne uzupełnianie braków w scan body działa przeciwko Tobie w programie do projektowania.
- Scan body, flagi i pełne łuki na implantach. Dlaczego korony wracają zrotowane, jak sprawdzić tor wprowadzania przed skanowaniem i jaka jest prawidłowa kolejność przy pełnym łuku: najpierw flagi, potem tkanki, potem skan referencyjny. Do tego bezzębie z protezą skanowaną 360 stopni.
- Realne dokładności i formaty plików. Skaner lokalnie kontra na pełnym łuku kontra masa wyciskowa. STL kontra PLY – co dokładnie tracisz, wysyłając plik bez koloru. Pre-op i post-op nawet przy pojedynczej koronie: maska dziąsłowa, profile wyłaniania, punkt styczny, kontrolowany ucisk pontika.
- Druk, post-processing i outsourcing. Przedziały cenowe drukarek i uczciwa odpowiedź, gdzie różnica jest realna. Post-processing krok po kroku. Praca tymczasowa przykręcana na multiunitach i belka tytanowa jako orteza stabilizująca implanty.
- Od projektu 2D do pracy ostatecznej. Projekt uśmiechu jako instrukcja dla laboratorium – linia uśmiechu, linia pośrodkowa i zasięgi rysujesz Ty, technik powiela. Artykulator cyfrowy, adaptacja 14-21 dni, wymiana pracy tymczasowej na ostateczną w tym samym workflow.
- Sprzęt, o który nikt Cię nie ostrzegł. Dlaczego wybór skanera to wybór oprogramowania, a nie głowicy. Wymagania komputera pod algorytmy AI. Ergonomia stanowiska i podział zadań z asystą.
Co znajdziesz w środku
Część 1 – teoria i planowanie. Dlaczego cyfra zaczyna się od planu leczenia, a nie od urządzenia. Case zaplanowany kontra case ratowany. Cyfrowa konsultacja protetyczna. Pięć etapów wyposażania gabinetu. Dokładności, pliki, druk i outsourcing. Od projektu 2D do pracy ostatecznej. Na koniec część przedkliniczna: skanowanie na modelach kilkoma skanerami, z pokazanymi błędami – scan body, zwarcie, bezzębie, proteza 360 stopni, flagi.
Część 2 – w gabinecie, przy pacjencie. Stanowisko i sprzęt. Pozycja zerowa, suszenie i kalka. Pełny skan obu łuków z komentarzem, co robić i czego nie robić. Ataczmenty i pełne podniebienie pod ortodoncję. Rejestracja zwarcia w wersji błędnej i prawidłowej. Refining i weryfikacja okluzji z pomiarem rozbieżności. Platforma kompozytowa i relacja centralna. Prowadzenia kłowe i protruzja. Cyfrowy łuk twarzowy. Ten sam protokół na drugim skanerze, który chce wszystkiego inaczej. Skan twarzy i CBCT.
Dla kogo jest ten kurs
- Dla lekarzy dentystów i protetyków wchodzących w stomatologię cyfrową lub porządkujących to, co już robią.
- Dla właścicieli gabinetów planujących inwestycje w skaner, drukarkę, CAD lub laboratorium in-house.
- Dla lekarzy, którzy mają skaner, ale wrócili nim do myślenia analogowego.
- Dla skanujących pod alignery i ortodoncję – osobny wątek ataczmentów i pełnego podniebienia.
- Dla pracujących na implantach i pełnych łukach – scan body, flagi, bezzębie, prace tymczasowe.
- Dla zajmujących się okluzją i rehabilitacją zwarcia, którzy chcą pracować cyfrowo.
- Dla asystentek współpracujących przy skanowaniu i obsługujących outsourcing druku.
Co realnie zyskasz
- Skany, których laboratorium nie odsyła – i mniej poprawek w gotowych pracach.
- Zwarcie, które zgadza się za pierwszym razem, bo zarejestrowane zgodnie z algorytmem Twojego skanera.
- Umiejętność sprawdzenia okluzji w oprogramowaniu, zanim wypuścisz pacjenta z fotela.
- Powtarzalny protokół konsultacji mieszczący się w jednej wizycie.
- Plan zakupów rozłożony na etapy, zamiast sprzętu, który stoi nieużywany.
- Wykorzystasz pełen potencjał skanera
- Odzyskany sprzęt, który już masz – bo większość problemów z nim nie wynika ze sprzętu.
Dlaczego kurs online? Kupujesz – uczysz się OD RAZU!
- Natychmiastowy dostęp 24/7 – po zakupie logujesz się i zaczynasz naukę, bez czekania na terminy.
- Oszczędzasz czas i pieniądze – zero dojazdów i noclegów, wiedza prosto do Twojego gabinetu.
- Najwyższa jakość audiowizualna – bez szumów i ziarnistych ekranów, dla komfortu Twojej nauki.
- Powtarzasz materiał ile chcesz – zatrzymujesz, cofasz, powtarzasz ruch głowicy przy własnym pacjencie.
- Masz pytania do kursu? – pisz na: pytania@dentalschool.pl
- Certyfikat po ukończeniu – dokument potwierdzający Twoje nowe umiejętności.